<title_newspaper=Przekrj> 
<title_article=Nad projektem konstytucji> 
<author_1=>
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press>
<year="1952">
<month="2">
<date=1952-02-03>
<period=w>
<status=1_obieg>
<support=paper>
Pochylaj si nad nim miliony gw. Miliony ludzi zapoznaje si z tym, co ma niedugo sta si najwyszym prawem narodu  wielk kart praw i obowizkw wobec ojczyzny. Przez 10
tygodni kady obywatel bdzie mg  i bdzie powinien  bra czynny udzia w oglnonarodowej dyskusji nad projektem Konstytucji.
Czytajc artykuy projektu Konstytucji na pewno wielu z nas odnioso wraenie, e poznaj zasady nie nowe, lecz tylko na nowo, peniej, jasno, dokadnie wyraone. Tak jest z artykuami, ktre mwi o politycznym, o gospodarczym i spoecznym ustroju Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Bowiem nie jak zasadnicz zmian ma dopiero wprowadzi Konstytucja. Ona podsumowuje i precyzuje to, czego ju dokonaa wielka rewolucja, ktra
przeobrazia ycie naszego narodu. Zasadnicze artykuy Konstytucji maj znaczenie nie obietnic na przyszo, ale stwierdze zasad ju dzi obowizujcych, a odtd majcych
si sta niezomnym, cile sformuowanym prawem. I to prawem nie formalnym i abstrakcyjnym, lecz prawem, ktre nasza Ludowa Rzeczpospolita jest w stanie w peni urzeczywistni.
Jeli Konstytucja nasza mwi o prawie obywateli do pracy  to nie jest to frazes jakim tak chtnie szermuj konstytucje buruazyjne. Bo ju dzi w Polsce ilo ludnoci zatrudnionej poza rolnictwem jest niemal dwa razy wiksza ni w dawnej Polsce kryzysw i bezrobocia. Bo
planowy rozwj caej gospodarki, rozbudowa naszego przemysu zapewnia, e pracy dla nikogo nigdy w Polsce nie zabraknie.
Jeli Konstytucja nasza mwi o prawie obywateli do nauki  to sowa te maj pene pokrycie. Jest tym pokryciem fakt, e zlikwidowany zosta u nas analfabetyzm jako zjawisko spoeczne  rzecz, o ktrej marzy nie mona byo w Polsce przedwojennej.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>